Od kawy komercyjnej do specialty. Jak Buczek zwiększył lojalność klientów dzięki zmianie dostawcy?

Piekarnia i Cukiernia Buczek szukała kawy o jakości dorównującej ich wypiekom. Dzięki wprowadzeniu ziaren specialty od Roastains, ten napój przestał być dodatkiem i stał się ważnym uzupełnieniem oferty.
Piekarnie

Buczek – wieloletnia krakowska tradycja w nowoczesnym wydaniu

Piekarnia i Cukiernia Buczek to marka, której w Krakowie nie trzeba przedstawiać. Jest znana od pokoleń, kojarząc się z rzemieślniczym pieczywem i ciastami, które smakują jak z domowej kuchni. Historia tej legendarnej już piekarni sięga 1939 roku, kiedy to Jan Buczek zaczął działać pod własnym szyldem. Wybuch II Wojny Światowej skomplikował prowadzenie działalności, ale nie przerwał jej. Jan wynajmował piec na kilka godzin, by wypiekać w nim pieczywo. Po wojnie ponownie otworzył piekarnię, która już na stałe wpisała się w krajobraz miasta z siedzibą przy ul. Starowiślnej 51. To właśnie tam, w rodzinnym gronie, Jan wraz z braćmi doskonalił kunszt piekarski, który stał się fundamentem dzisiejszego sukcesu.

Dziś tradycja ta jest kontynuowana już przez trzecie pokolenie, a świeże wypieki można kupić w ponad 40 punktach w Krakowie i sąsiednich miejscowościach. Marka stale szuka rozwiązań, które pozwolą jej wyznaczać nowe standardy w każdym segmencie.

Lokale Buczek przyciągają elegancją, a przy tym miłym klimatem. Dodatkowo zaangażowanie zespołu i dbałość o każdy detal sprawiają, że goście budują z tą marką relacje na lata.

Dlaczego marka Buczek zdecydowała się na zmianę kawy serwowanej w swoich lokalach?

„Kawa w naszym lokalu jest tylko dodatkiem” – to zdanie często pada z ust naszych klientów. Praktyka pokazuje jednak, że traktowanie jej w ten sposób nie jest dobre z biznesowego punktu widzenia. Ogromną siłą każdej marki jest bowiem jej spójność. Jeśli więc różnica jakościowa pomiędzy serwowaną w lokalu kawą a pozostałymi produktami marki jest zauważalna na jej niekorzyść, może to skutkować postrzeganiem firmy przez klientów jako niekonsekwentnej. 

W dobie rosnącej świadomości gości, podawanie komercyjnego napoju przestało być wystarczające. Zarząd firmy zrozumiał, że poprawność to za mało – ambicją Buczka było serwowanie kawy, która naprawdę „zrobi różnicę” i dorówna jakością rzemieślniczym wypiekom. 

Zapadła decyzja o poszukiwaniu ziaren z segmentu specialty. Firma Buczek zgłosiła się do Roastains, zachęcona dobrymi opiniami naszych dotychczasowych klientów i poleceniem współpracy bezpośrednio przez jednego z nich. 

Marce zależało na pełnej transparentności pochodzenia produktu oraz na tym, by klienci postrzegali lokale jako miejsca świadome, nowoczesne i autentyczne. Wybór nowej drogi był jasny: poszukiwanie takiej kawy, które stanie się mocnym, samodzielnym argumentem przemawiającym za wizytą w lokalu, bez półśrodków i kompromisów. 

Wypieki spod szyldu Buczek od lat zachwycają Krakowian swoją jakością i smakiem. Serwowana do nich kawa musi więc reprezentować najwyższy, bezkompromisowy poziom. 

Krok po kroku do kawy specialty, czyli zmiana bez stresu

Przejście na kawę z wyższej półki w tak dużej sieci lokali mogło wydawać się skomplikowanym wyzwaniem logistycznym, wiążącym się z nieuniknionym chaosem. Warto podkreślić, że projekt ten nie ograniczył się tylko do punktów pod szyldem Buczek – nowa jakość i standardy specialty objęły również lokale siostrzanej marki Piętka. W praktyce przedsięwzięcie okazało się jednak spokojnym i poukładanym procesem, przebiegającym etapowo. 

Kluczem było uniknięcie gwałtownej rewolucji na rzecz partnerskiej współpracy, dzięki której wdrożenie nie wpłynęło negatywnie na codzienną pracę punktów. Co więcej, dla pracowników zmiana ta stała się rozwojową przygodą, a nie stresującym obowiązkiem.

Droga do zmian rozpoczęła się od profesjonalnych cuppingów i wnikliwego szukania profilu smakowego, który bezbłędnie uzupełniłby rzemieślnicze menu. Analizowaliśmy każdy wariant pod kątem dopasowania do charakteru Buczka, decydując się na kawę dostępną wyłącznie w segmencie kawiarni. Dobór był przemyślany – uwzględniał nie tylko parametry posiadanego sprzętu, ale także kompetencje zespołu oraz oczekiwania stałych gości.

Wybór ziaren był jednak dopiero pierwszym krokiem. Kolejnym etapem było precyzyjne „zgranie” nowej kawy ze specyfiką lokali. 

Bardzo istotnym filarem współpracy była edukacja. Dzięki warsztatom, szkoleniom i jasnej komunikacji na każdym etapie, zespół Buczka mógł pewnie i z entuzjazmem wejść w świat segmentu specialty. Stała dostępność konsultantów Roastains oraz wsparcie merytoryczne – od pomocy przy ustawieniach maszyn po bieżące konsultacje – pozwoliły zachować pełny spokój operacyjny. To wdrożenie pokazało, że z odpowiednim wsparciem przejście na produkt premium może być naturalnym, bezpiecznym i przede wszystkim kontrolowanym krokiem w rozwoju marki.

Nowa kawa to więcej niż smak, a strategiczny zwrot, który przyciągnął nowych gości

Efekty zmiany były widoczne niemal od pierwszej zaparzonej filiżanki. Różnicę poczuli wszyscy – od baristów po gości, dla których kawa przestała być już dodatkiem do oferty wypieków, a stała się pełnoprawnym produktem premium. 

To, co najważniejsze, wydarzyło się jednak w relacjach z klientami. Odświeżona kawowa oferta piekarni Buczek zaczęła ponownie przyciągać osoby, którym wcześniej dotychczasowa kawa nie odpowiadała, a liczba pozytywnych opinii i powrotów wyraźnie wzrosła.

Wybór ziaren specialty pozwolił marce na coś więcej niż tylko poprawę smaku kawy. Był to strategiczny ruch, który przesunął wizerunek Buczka w stronę miejsca nowoczesnego, świadomego i autentycznego – a dokładnie tak firma chciała być postrzegana. 

Z biznesowego punktu widzenia, wyższa jakość otworzyła drzwi do lepszego pozycjonowania cenowego i wzmocniła lojalność gości w oparciu o realną wartość, a nie tylko przyzwyczajenie.

Dziś kawa w lokalach Buczek jest jednym z ich atutów, który wyróżnia je na tle konkurencji. Ta współpraca udowodniła, że kiedy rzemieślnicza pasja spotyka się z odpowiednim wsparciem merytorycznym, zmiana nie jest stresującym wyzwaniem, ale naturalnym etapem rozwoju, który przynosi korzyści na każdym polu.

Własne etykiety i minimalistyczny design opakowań to czytelny sygnał dla gości, że mają do czynienia z produktem autentycznym i przemyślanym w każdym calu.

Nowy standard krakowskich lokali to dowód na to, że odwaga w biznesie się opłaca

Historia współpracy Piekarni i Cukierni Buczek z Roastains to dowód na to, że w biznesie nie ma miejsca na stanie w miejscu. Decyzja o pożegnaniu „poprawnej” kawy i wejściu w świat ziaren specialty była odważnym krokiem, który szybko zamienił się w rynkowy atut. Pokazała, że nawet marka z wielopokoleniową tradycją może – i powinna zresztą – wyznaczać nowe standardy, słuchając zmieniających się oczekiwań swoich gości i odpowiadając na nie bez stosowania półśrodków.

Najważniejsza lekcja płynąca z tego wdrożenia? Zmiana jakościowa wcale nie musi oznaczać operacyjnego trzęsienia ziemi. Kluczem okazało się partnerskie podejście: od wspólnego szukania idealnego profilu smakowego, przez wsparcie techniczne, po edukację zespołu, która zdjęła z barków klienta stres związany ze zmianami.

Dziś kawa w lokalach Buczek to nie tylko dopełnienie smaku kultowych wypieków, ale dodatkowy powód do tego, by przekroczyć próg piekarni. To opowieść o tym, jak tradycja i nowoczesność mogą iść w parze, budując lojalność gości filiżanka po filiżance.

Zamów aromatyczny newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymać merytoryczne porady, które ułatwią rozwój Twojej kawiarni. Poznaj unikalne przepisy na kawy oraz nowości ze świata kawy.

Poczuj aromat, doceniony przez naszych Klientów

Poznaj historie naszych Klientów i poczuj przyjemny aromat współpracy z Roastains. Chcemy w tym miejscu opowiedzieć Twoją historię. 

Zamów kawy ziarniste speciality,  które smakują gościom.

Wyślij swój email, abyśmy mogli przedstawić Ci nasze kawy ziarniste speciality i dodatkowe wsparcie.